Misja na Marsa




Mały naukowcu, czy jesteś gotowy na przygodę? Zostałeś wybrany do “Misji na Marsa”! To bardzo ważne zadanie, od którego będzie zależała przyszłość nauki. Musisz samodzielnie zbudować łazika i wysłać go na odległą planetę, żeby zbadał, czy istnieje na niej życie. Bądź czujny i sprawdzaj wszystkie możliwe zakamarki! Oznaki wody lub organizmów żywych mogą być wszędzie. Uważaj, żeby inni badacze nie byli szybsi od ciebie. Wtedy wszystkie twoje starania pójdą na marne.



Zaczynamy misję! Naszym pierwszym zadaniem jest zbudowania robota i zaprogramowania go tak, żeby potrafił badać marsjańskie minerały. Tworzenie maszyny wymaga nie tylko zdolności manualnych, ale przede wszystkim umiejętności logicznego myślenia. Bazą naszej konstrukcji jest kostka LEGO Mindstorms EV3 oraz dwa duże silniki. Dodatkowo potrzebujemy trzech czujników: podczerwieni, koloru oraz dotyku.  



Aby móc poruszać się robotami po planszy, najpierw musimy napisać konkretny program sterujący. Na pierwszy rzut oka może on wydawać się skomplikowany, jednak jeśli przyjrzymy się po kolei każdemu jego elementowi, wszystko stanie się prostsze w zrozumieniu. 





Naszym zadaniem podczas zabawy jest zebranie jak największej liczby punktów oraz utrudnianie przeciwnikom ich zbierania. W tym celu na początku programu określamy zmienną, której wartość będzie dopisywana wraz z każdym zdobytym punktem, a których aktualny wynik zostanie wyświetlony na ekranie kostki.




W programie wykorzystywane są trzy czujniki. Każdy z nich służy innym celom. Za komunikowanie się z kontrolerem sterującym, odpowiedzialny jest czujnik podczerwieni. Odpowiada on za odbieranie sygnału nadawanego przez pilota, na którym odpowiednio wciśnięte przyciski pozwalają na sterowanie dwoma dużymi silnikami podłączonymi domyślnie do określonych portów. Dzięki temu jest możliwe poruszanie się robota.


Za sczytywanie kolorów z otoczenia, a dokładnie ze skał, odpowiada czujnik koloru. Każdorazowe rozpoznanie koloru wiąże się z uzyskaniem odpowiednio: 15 punktów za kolor czerwony, oraz 25 za ciemnoniebieski. Każde sczytanie koloru uniemożliwia natychmiastowe kolejne sczytanie tego samego koloru, na 5 lub 10 sekund.



W tylnej części robota zamontowany jest czujnik dotyku, którego wciśniecie powoduje utratę pięciu punktów. To oraz czas przerwy w sczytywaniu kolorów, wymusza na nas ciągłą obserwację otoczenia oraz planowanie ruchów.



Cała zabawa prowadzona jest w marsjańskim klimacie. Roboty poruszają się po makiecie, której wzór przypomina powierzchnie planety. Na planszy znajdują się również realistycznie wyglądające skały. Czerwone imitują materiały budowlane a niebieskie - wodę. To wszystko sprawia, że możemy poczuć się jak uczestnicy prawdziwej ekspansji Marsa.


0 wyświetlenia